Pierwszy dzień wiosny:

rejestracja Rejestracja
logowanie Zaloguj się
połącz z fb Połącz z Fb

O tym jak fotografowałem zimorodka...

data: 16.06.2012     dodał: Sławek Wojtczak

... czyli słów kilka o fascynacji sprzed lat ;)

 

Wędkuje odkąd pamiętam. Jako mały brzdąc spędzałem każdą wolną chwilę, z wędką w ręku. Początkowo pod bacznym okiem rodziców, a później sam jeździłem rowerem czy "komarkiem" nad moje ulubione jezioro. Nierzadko podkradałem tacie lornetkę i na "bezrybiu" obserwowałem roztaczające się wokół mnie piękno. Co roku para krzyżówek (może ta sama? ;) ) oraz łabedzi niemych, wyprowadzała tam lęgi. Podpływały całą rodziną dośc blisko mnie, nie zważając na moją obecnośc - pewnie domyślały się, że mam pokojowe zamiary ;) Nierzadko przepłynął też bóbr. Ten z kolei jak mnie zobaczył, zawsze żegnał się potężnym pluskiem. Czas spędzony nad wodą umilały także wokalne popisy trzcinniczków i innych szuwarowych wokalistów.



Któregoś dnia przemknął kilka metrów ode mnie niebieski ptak. Usiadł na wystającym nieopodal z wody patyku. Obserwowałem go przez lornetkę, wtedy jeszcze nie wiedziałem co to za ptak, ale był piękny :) Po powrocie do domu, od razu zwróciłem się do taty, z pytaniem co to za niebieski ptak poluje na narybek ;) Okazało się, że to zimorodek :) Od tamtej pory byłem nim zafascynowany. Sposób w jaki polował na rybki wydawał się dla mnie niesamowity... Widywałem go w tym miejscu dość często.
Ponad 2 lata temu, siedząc na kładce wpadłem na pomysł aby kupić aparat fotograficzny. Obserwacja przez lornetkę, trochę mnie irytowała, bo nie mogłem utrwalić tego co widziały moje oczy :) Udało mi się kupić aparat z obiektywem 200mm. Od razu zamierzałem sfotografować zimorodka. Początki były trudne :) Szybko okazało się, że fotografia przyrody wcale nie jest prosta ;) Kilkanaście wizyt nad stawem nie przyniosło upragnionych efektów. Wędki odstawiłem w kąt, nad woda zjawiałem się coraz rzadziej, wolałem uganiać się po lasach i łąkach za ssakami. Gwiazda zimorodka również lekko przygasła, ale gdzieś tam głęboko we mnie jakaś iskierka cały czas się tliła.
   Od tamtej pory minęły 2 lata, fotografia przyrodnicza strasznie mnie zafascynowała. W międzyczasie zmieniłem sprzęt, niestety sam aparat zdjęć nie robi, musimy dołożyć do tego własną cięzką prace w terenie... ;)
Ostatnio natchnęło mnie aby odkurzyć wędki ;) Wybrane łowisko przez tydzień zanęcałem gotowanymi ziemniakami. Nastawiony byłem na mój ulubiony gatunek ryby - lina :) Sobota wieczór - pierwsza zasiadka. Złowiłem piękne ryby, między innymi, lina o długości 47cm. Pieknie walczył, jest to mój najwiekszy lin :) Przypomniały mi się dość dawne czasy z wędką ;)
Podczas którejś z kolei zasiadki usłyszałem charakterystyczny pisk... to był on! Zimorodek! :D Momentalnie zapomniałem o rybach, w tym momencie liczył sie dla mnie tylko on!
Na drugi dzień wbiłem przy brzegu kilka patyków, niestety wieczorem nie pojawił się :( Drugiego dnia również... Trochę zasmuciłem się, ale nie traciłem nadziei :) Kolejnego dnia przyleciał wprost na moją wedkę! Mój ukochany zimorodek usiadł mi na szczytówce wędki :D Proszę mi wierzyć, to jest najszczersza prawda! :) Spotkanie jednak nie trwało zbyt długo, ale ptak dał mi znak do działania ;) Od tamtej pory zimorodki regularnie zjawiały się nad stawem. Z częstych obserwacji zauważyłem, że najbardziej przypadły im do gustu 2 z 4 podstawionych przeze mnie patyków. Niestety owe jezioro położone jest w zagłębieniu i nie docierają do niego pierwsze promienie słońca... Wieczorem jest ciut lepiej, ale dalej nie idealnie. Trudno, lepszego miejsca nie mam. Ostatecznie zostawiłem jeden patyk i przy nim zaplanowałem pierwszą zasiadkę. Statyw rozstawiony, teleobiektyw zamocowany, a ja siadam w spodniobutach w bagno i nakrywam się siatką maskującą ;) Po godzinie czuję wibracje telefonu... Okazało się, że rodzice zapomnieli kluczy od domu i nie mogą się dostać do środka... Trochę mnie poddenerwowali. Musiałem się zwijać, bez żadnego zdjęcia na karcie. Następnego dnia zasiadka numer 2. Zimorodek kazał na siebie długo czekać ;) Już powoli traciłem nadzieje w powodzenie zasiadki :)

 

Zdjęcie i tekst: Sławomir Wojtczak




Galeria


Aby komentować, musisz być zalogowany
Treść: *

avatar usera Anna Stoczek2012-07-08 16:27

Tylko po co łowić ryby ? Nie można by fotografować bez łowienia ryb?


avatar usera Przemysław WIŚNIEWSKI2012-06-24 19:30

Witaj!
Tak czasami bywa....ja wiedząc po obserwacjach gdzie przebywa tam postawiłem trzy zasiadki. Na jednej straciłem namiot...na drugiej siatkę i na trzeciej (najgorsze jest to, że w zeszłym roku był w tych miejscach stałym bywalcem) hm...rzadki gość....i zasatnawiam się dlaczego....Pozdrawiam gorąco!!!!!!!!!!!!!


avatar usera Bartek Nosarzewski2012-06-24 16:43

hehe Slawku ostatnio gdzies w necie natrafilem na te Twoja opowiesc :) szukajac informacji jak focic zimorodki , bo spotkalem ostatnio jednego na swojej drodze :) mila opowiesc i moje gratulacje


avatar usera Barbara Kudławiec2012-06-21 08:09

Mam takie niejasne wrażenie, że powinien być jeszcze ciąg dalszy ... "Już powoli traciłem nadzieję w powodzenie zasiadki" ... Ja chcę poznać ciąg dalszy :-)


avatar usera Kaźmierczak Radosław ©2012-06-17 11:24

Poniosła mnie ta opowieść :) Sławku natchnąłeś mnie do poszukania własnych miejsc na zimorodka...a zdjęcie WOW


avatar usera magda rżana2012-06-17 09:57

i się można dowiedzieć, że idąc na ryby można zacząć fotografować przyrodę...fajnie namalowany obraz słowem.....się czyta....:o))))


avatar usera Przemek Kumorek2012-06-16 14:58

Gratuluję świetnego artykułu. Cieszę się, że mogłem to zobaczyć i przeczytać. Dzięki Sławku!!!


Wasze wiadomości - Najnowsze
Ogólnopolski konkurs Eko Odkrywcy już po raz piaty!  
Wystartowała kolejna edycja konkursu Eko Odkrywcy, który zachęca nauczycieli oraz ich podopiecznych do aktywnego dbania o środowisko. W tym roku na zwycięzców czekają nagrody w postaci dofinansowania projektów ekologicznych 4x po 5000zł oraz 15000zł z przeznaczeniem na Wyprawę Badawczą lub wyposażenie Zielonej Klasy. Motywem przewodnim tegorocznego konkursu jest doświadczanie ekologii ,,na okrągło”, przez 365 dni w roku, dzielenie się wiedzą, poszerzanie swoich horyzontów i eksperymentowanie na całego!  
Czytaj więcej»
Zoo Design Conference we Wrocławiu: o dobrej architekturze w ogrodach zoologicznych
Na cztery dni Wrocław stał się centrum świata ogrodów zoologicznych, międzynarodowe autorytety spotkały się tu w ramach Zoo Design Conference. To największe na świecie wydarzenie poświęcone architekturze ogrodów zoologicznych i akwariów. Konferencja jest kluczowa dla realizacji głównej misji ogrodów zoologicznych: zapewnienia przetrwania zagrożonych gatunków zwierząt i edukacji ekologicznej.  
Czytaj więcej»

»Znamy zwycięzców konkursu Eko Odkrywcy 4»Można już głosować na Eko Odkrywców»Więcej czasu dla Eko Odkrywców
Wasze wiadomości - Najpopularniejsze
Polska przyroda w rozdzielczości full HD
Ogromny postęp w dziedzinie elektroniki spowodował, że lustrzanką cyfrową możemy filmować. Dziś każdy niemal posiadacz nowszego korpusu foto, ma w ręku narzędzie pozwalające nakręcić materiał na film przyrodniczy o jakości technicznej nadającej się do zaprezentowania go w TV wysokiej rozdzielczości (tzw. Full HD).
Czytaj więcej»
Spotkanie z pustułkami.
Będąc w pracy, idąc korytarzem, usłyszałam za oknem przenikliwe nawoływania. Natychmiast skojarzyłam, że musi to być drapieżny ptak. Zaczęłam się pilnie rozglądać...
Czytaj więcej»

»Puławska (nie)pustynia»Magurskie potoki»Bliskie spotkanie.
Napisz artykuł

Napisz swój atrtykuł, dodaj zdjęcia i opublikuj na naszej stronie. Zachęcamy Cię do współtworzenia z nami wortalu polskaprzyroda.pl

Dodaj swój artykuł