Pierwszy dzień wiosny:

rejestracja Rejestracja
logowanie Zaloguj się
połącz z fb Połącz z Fb

Z archiwum X

data: 22.06.2012     dodał: Przemek Kumorek

Ostatnio zacząłem robić porządki w moich starych zeszytach i segregatorach, do których wklejałem i opisywałem wszystko, co było związane ze zwierzętami i przyrodą. Natknąłem się na "ciekawe" ogłoszenie.



Pamiętam, jak w 1990 roku i tamtym okresie nie mogłem nigdzie znaleźć ciekawych materiałów, w których pokazane byłyby piękne zdjęcia, ciekawe artykuły. Książki były czarno - białe, prawie żadnych gazet o przyrodzie, zwłaszcza polskiej. 

 

Wtedy też znalazłem w Nowym Sączu sklep myśliwski. Nie pamiętam, jaka to była ulica, nie pamiętam wystroju tego salonu.

 

Pamiętam jednak, żę moją uwagę przykuła gazeta, wystawiona na szklanej ladzie.

Nazywała się "WILD UND HUND", zręsztą wydawana jest do dzisiaj.

Piękny, kredowy papier, zdjęcia jak marzenie. I ta kosmiczna cena...

Ale kupiłem i wszystko co było możliwe wyciąłem i powklejałem do zeszytu.

Kolorowe zdjęcia kun, jeleni, lisów i nawet były wilki.

Znalazło się też ogłoszenie czy też raczej reklama polowań organizowanych na terenie Polski.

Nie znając oczywiście niemieckiego dorwałem słownik i zobaczyłem gatunki, które obejmują takie polowania: wilki, rysie, jelenie, dziki.

 

Zachowałem sobie to zdjęcie, wycinek z gazety...

 

Dzisiaj na szczęście jest to już nie do pomyślenia, żeby polować na wilki i rysie chociaż są pewnie i tacy, którzy marzą o przywróceniu przynajmniej jednego z tych gatunków na listę zwierząt łownych i zezwolić na ich "pozyskiwanie".

 

Oby tak się nie stało.




Galeria


Aby komentować, musisz być zalogowany
Treść: *

avatar usera Przemek Kumorek2012-06-24 14:59

Grzesiu, nie miałem zielonego pojęcia. Tylko tak szukałem w notatkach i znalazłem... Jasny gwint!!!


avatar usera Grzegorz Leśniewski2012-06-23 14:04

Przemek, jak zobaczyłem to zdjęcie, to aż mnie ciarki przeszły, tym bardziej, że miejsce bardzo mi bliskie. Nie wiem, czy rozpoznajesz, ale to przecież Muczne! Z tyłu słynna dewizówka, tzw. Gierkówka, gdzie PRL-owscy dygnitarze przyjeżdżali na polowania. Zresztą chata stoi do dziś i nadal służy za bazę dla dewizowych myśliwych. Ten Pan po prawej, to chyba Władysław Pepera, słynny pogromca bieszczadzkich wilków. Ale klimaty!


avatar usera Kaźmierczak Radosław ©2012-06-22 17:07

lubię takie starodawne zdjęcia z duszą... chętnie obejrzał bym to czasopismo, nie wspominając o twoich niepowtarzalnych zapiskach w zeszycie:)


avatar usera magda rżana2012-06-20 22:28

:o))))


Wasze wiadomości - Najnowsze
„Persil Eko Laboratorium Szopa Pracza” wystartowało!
W niedzielę 2 czerwca br. w warszawskim ZOO marka Persil otworzyła cykl spotkań edukacyjnych dla dzieci, które mają na celu przybliżenie najmłodszym zagadnień związanych z praniem i eko-oszczędnościami wody i energii. A wszystko w atmosferze ekscytujących doświadczeń i wspólnej zabawy!
Czytaj więcej»
„Eko Laboratorium Szopa Pracza”, czyli nowy projekt edukacyjny marki Persil
Marka Persil umacniając swoją pozycję lidera segmentu środków do prania, inicjuje nowy projekt edukacyjny. Dzięki spotkaniom z „Persil Eko Laboratorium Szopa Pracza” najmłodsi uczestnicy zabawy będą odkrywać w sobie pasję do nauki. Sprytny Szop Pracz przybliży najmłodszym zagadnienia związane z praniem i oszczędzaniem wody i energii, zaszczepiając w nich ciekawość świata.
Czytaj więcej»

»Ptaki morskie a ptaki gorskie»Rośliny górskie a rośliny nadmorskie»OGÓLNOPOLSKI KONKURS EKO ODKRYWCY JUŻ PO RAZ SZÓSTY!
Wasze wiadomości - Najpopularniejsze
Polska przyroda w rozdzielczości full HD
Ogromny postęp w dziedzinie elektroniki spowodował, że lustrzanką cyfrową możemy filmować. Dziś każdy niemal posiadacz nowszego korpusu foto, ma w ręku narzędzie pozwalające nakręcić materiał na film przyrodniczy o jakości technicznej nadającej się do zaprezentowania go w TV wysokiej rozdzielczości (tzw. Full HD).
Czytaj więcej»
Puławska (nie)pustynia
Bagna Biebrzańskie, Dolina Baryczy, Bieszczady, Puszcza Białowieska i kilka innych miejsc to dla miłośników przyrody miejsca kultowe. Odwiedzenie ich to oczywiście ogromna frajda. Ale ciekawe przyrodniczo miejsca często są na wyciągnięcie ręki, blisko miejsca naszego zamieszkania. Dla mnie takim miejscem jest… pustynia.
Czytaj więcej»

»Spotkanie z pustułkami.»Magurskie potoki»Opowieść o drucieńcu wodnym (Gordius cf. aquaticus).
Napisz artykuł

Napisz swój atrtykuł, dodaj zdjęcia i opublikuj na naszej stronie. Zachęcamy Cię do współtworzenia z nami wortalu polskaprzyroda.pl

Dodaj swój artykuł